inkubator

Budowa inkubatora cz. I

Nie będę wnikał w szczegóły ale chciałbym się pochwalić, że od ok. 3 tygodni samodzielnie pracuję nad budową naszego przyszłego inkubatora – pracowni dla naszej grupy.

Wcześniej nie robiłem takich rzeczy tj. typowe zadania remontowe jak izolacje ścian, wznoszenie ścian i ich obróbka, prace nad elektryką oraz wentylacją itd. Tym bardziej nigdy tego nie robiłem sam, zupełnie sam.

Ale na szczęście jest we mnie tyle motywacji do działania i tyle zdolności do samokształcenia, że prace nad pomieszczeniem ok 30 m2 są już na półmetku.

Łatwo nie jest. Uwierzcie mi, że przez pierwsze 2 tygodnie brakuje dosłownie trzeciej ręki, więc trzeba było jakoś improwizować i szukać kreatywnych rozwiązań. Już wiem co to znaczy brać się za remont mieszkania samodzielnie – tak jak to niektórzy się chwalą swoimi poczynaniami. Teraz wiem co to znaczy.

Trzeba było dobrze przemyśleć sprawę izolacji termicznej oraz wentylacji, ze względu na to że wcześniej pomieszczenie służyło jako suszarnia dobudowana do elewacji budynku. Teraz wygląda prawie jak biuro, a zaraz będzie wyglądać jeszcze lepiej.

Nad budową i adaptacją pomieszczenia, do tej pory pracowałem średnio przez 15 godzin tygodniowo i to już jest dla mnie limit, ze względu na inne obowiązki w ciągu tygodnia.

Do tej pory wykonałem:
– zakupienie i przetransportowanie materiałów budowlanych
– wykonanie pomiarów ścian (sprawdzenie pionów, poziomów, kątów, nachyleń, wad i usterek)
– wykonanie paroizolacji na podłodze i ścianach
– wykonanie izolacji na ścianach oraz montaż płyt ściennych

Wiadomo, że pomieszczenia ja sam nie przerobie na standard ISO 9 czy ISO 1 ale dążę do doskonałości i postaram się by pomieszczenie było jak najbardziej zdatne do pracy i na jak najwyższym możliwym poziomie technologicznym i jakościowym. W końcu mówimy tu o ważnej inicjatywie, która będzie potrzebna wszystkim więc tym bardziej sprawa jest WAŻNA!

Zapraszam do śledzenia wpisu z cz. II w następnym tygodniu, o ile zdołam do tego czasu ogarnąć wentylację i wykończenie ścian. Zdjęcia będą na koniec.

Niech moc będzie z Wami. I pamiętajcie, pierwsze pomysły są najważniejsze bo dzięki nim tworzą się kolejne które zaczynamy realizować.

Tagged , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.